Jak specjalista ds …  może skutecznie budować swoją markę online – praktyczny przewodnik dla ekspertów z każdej branży

Jak specjalista ds ... może skutecznie budować swoją markę online - praktyczny przewodnik dla ekspertów z każdej branży

Specjalista to dzisiaj za mało. Serio. W świecie, w którym każdy zna „kogoś od IT”, „kogoś od kadr” i „kogoś od podatków”, wyróżnienie się jest trudniejsze niż znalezienie wolnego miejsca parkingowego w centrum handlowym w sobotę. I właśnie dlatego specjalista potrzebuje silnej, widocznej i dobrze opakowanej marki osobistej.

Marka to Twoja wizytówka, Twój billboard, Twoja reputacja… i Twoja przewaga wtedy, gdy klient sprawdza Google i LinkedIn, zanim w ogóle pomyśli o rozmowie. W tym artykule pokażę Ci, jak budować markę mądrze, bez sztucznego marketingowego zadęcia i bez wrażenia, że co chwilę musisz coś komuś „sprzedawać”.

I tak – będzie tu humor, praktyczne wskazówki i odrobina przekory. A także rozwiązania, które naprawdę działają, bo są oparte na prostych zasadach: regularności, wartości i zrozumieniu, czego potrzebują ludzie, zanim kupią Twoją usługę.


W tym artykule znajdziesz: Ukryj

Z tego artykułu dowiesz się:

  1. Dlaczego specjalista, nawet najlepszy, potrzebuje widoczności i jak ją zdobyć bez nachalnej sprzedaży.
  2. Jak blog i LinkedIn pracują na Twoją markę nawet wtedy, gdy Ty pijesz kawę albo debugujesz kod o 3 nad ranem.
  3. Jak działa strategia TAYA i dlaczego klienci kochają specjalistów, którzy odpowiadają na pytania, zanim padną.
  4. Jakie błędy najczęściej niszczą markę specjalistów… i jak ich uniknąć.
  5. Dlaczego PurpleBOX działa jak turbo dla Twojej widoczności w Google i AI – i minimalizuje wysiłek potrzebny do pozyskiwania klientów.

Dlaczego każdy specjalista potrzebuje silnej marki – niezależnie od branży

Niezależnie od tego, czy jesteś programistą, księgową, HR-owcem, kadrową, specjalistą od BHP czy ekspertem od automatyzacji procesów – Twoja marka osobista decyduje o tym, jak szybko i jak łatwo zdobywasz klientów czy opcjonalnie pracę.

Bycie świetnym specjalistą to dopiero pierwszy krok. Jeśli nikt o tym nie wie, to trochę tak, jakbyś miał najlepszą restaurację w mieście… tylko ukrytą w piwnicy bez szyldu. Klienci / pracodawcy nie przyjdą, bo nie wiedzą, że istniejesz.

„Wizerunek jest tym, co ludzie o tobie mówią, kiedy wychodzisz z pokoju.” – Jeff Bezos

Marka osobista działa dokładnie tak: opowiada za Ciebie, kiedy śpisz, kodujesz, robisz raporty albo przeglądasz internet, szukając memów. Dobra marka:

  • podnosi ceny,
  • zwiększa zaufanie,
  • filtruje nieidealnych klientów,
  • buduje rozpoznawalność,
  • przyciąga zapytania bez Twojej aktywnej sprzedaży.

A to dopiero początek.


Blog – aktualności jako fundament budowania marki specjalisty

Blog to najbardziej niedoceniane narzędzie, jakie specjalista może mieć. Większość osób myśli: „Blog? Kto ma na to czas?”. A prawda jest taka, że blog to najbardziej pracowity pracownik w Twojej firmie. Nigdy nie choruje, nie bierze urlopu i pracuje 24/7.


Blog - aktualności jako fundament budowania marki specjalisty
Blog – aktualności jako fundament budowania marki specjalisty

Regularne artykuły:

  • budują Twoją pozycję eksperta,
  • wzmacniają SEO,
  • karmią sztuczną inteligencję (która pokazuje Twoje treści w wynikach),
  • odpowiadają na pytania klientów, zanim je zadają,
  • pracują na Twoją sprzedaż długo, długo po publikacji.

Zasada jest prosta: im więcej edukujesz, tym więcej sprzedajesz – nawet jeśli nie używasz słowa „sprzedaż”.

To właśnie dlatego PurpleBOX łączy bloga, SEO i strategię TAYA w jeden spójny system. Klient dostaje odpowiedzi, Google dostaje wartościowe treści, a Ty – klientów.

Więcej na temat prowadzenia bloga znajdziesz w naszym artykule tutaj.


LinkedIn jako centrum ekspozycji specjalisty w internecie

LinkedIn to dziś największa branżowa wizytówka dla każdego specjalisty. Możesz być księgową, programistą, HR-owcem lub konsultantem – na LinkedIn znajdziesz:

  • swoich klientów,
  • rekruterów,
  • partnerów biznesowych,
  • ludzi, którzy polecą Cię dalej.

Kompletny profil to nie pokazówka. To narzędzie biznesowe. Algorytm LinkedIn działa jak bardzo wnikliwy doradca personalny – bada, co piszesz, do kogo piszesz i o czym piszą inni, by wyświetlić Cię odpowiednim osobom.

Kluczem jest:

  • profesjonalne zdjęcie,
  • dobry nagłówek (nie „szukam wyzwań”, tylko „Pomagam firmom X osiągać Y”),
  • opis z konkretnymi korzyściami,
  • frazy kluczowe,
  • regularna aktywność.

A później… zaczyna się magia.


PurpleBOX – opieka nad Twoją marką nr 1 

PurpleBOX został zaprojektowany po to, aby specjalista mógł pozyskiwać klientów z Google i AI bez marnowania czasu na marketing, który nie działa.

Co to jest PurpleBOX?

PurpleBOX to nie kolejna strona internetowa ani pakiet SEO.
To uporządkowany zestaw narzędzi, który buduje długofalową widoczność eksperta lub firmy w Google, AI i LinkedIn.

Działa według zasady 80/20 — skupia się na tym, co realnie przynosi efekty, zamiast mnożyć przypadkowe działania.

PurpleBOX łączy:

  • stabilną stronę i logiczną ścieżkę decyzji
  • strategię SEO opartą na realnych pytaniach klientów (TAYA)
  • treści przygotowane pod algorytmy wyszukiwarek i modeli językowych

Ale najważniejsze jest coś innego.

PurpleBOX sprzedaje spokój, kontrolę i pewność,
że Twój marketing w końcu działa uporządkowanie, profesjonalnie i bez chaosu.

O PurpleBOX - kwadrat

To nie jest kolejna platforma, „magiczny generator leadów” albo zestaw przypadkowych porad. To kompletny system składający się z:

  • strony internetowej,
  • lejka marketingowego,
  • strategii SEO,
  • publikacji artykułów,
  • planu treści zgodnego z TAYA.

Dzięki temu:

  • zdobywasz klientów bez ciągłej sprzedaży,
  • masz treści, które AI może analizować,
  • Google zaczyna kierować ruch do Ciebie,
  • Twoja widoczność rośnie regularnie.

PurpleBOX działa zgodnie z zasadą Pareto: skup się na 20% działań, które dają 80% efektów. Zero chaosu, zero „a może w tym miesiącu TikToka?”. Tylko to, co działa.


Tabela porównawcza: PurpleBOX vs. inne rozwiązania marketingowe

Funkcja / CechaPurpleBOXKlasyczne agencje marketingoweSamodzielne działania
SEO + treści✖ / opcjonalniezależy od wiedzy
Strategia TAYAtrudna do wdrożenia
Stały plan publikacjizależy od motywacji
Kosztstały, przewidywalnyrośnie zależnie od zakresuniski, ale kosztuje czas
Efektywnośćwysokazmiennabardzo różna
Widoczność w AIbrak gwarancji

Najczęstsze błędy, które niszczą markę specjalisty

Choć każdy specjalista chce być postrzegany jako profesjonalista, wiele osób popełnia błędy, które sabotują ich markę, często zupełnie nieświadomie. Co ciekawe, te błędy nie wynikają ze złych intencji, lecz z braku wiedzy o tym, jak działa współczesny internet, algorytmy Google, AI i zachowania klientów. A czasem… po prostu z braku czasu i konsekwencji.

Poniżej znajdziesz rozwinięcie najczęstszych potknięć, które mogą hamować Twoją widoczność, wiarygodność i skuteczność w zdobywaniu klientów.


Najczęstsze błędy, które niszczą markę specjalisty
Najczęstsze błędy, które niszczą markę specjalisty

1. Pisanie bloga raz na rok – zwykle w Wigilię

To chyba najpopularniejszy błąd. Entuzjazm na początku roku: „Od dziś prowadzę bloga!”
Potem życie się dzieje: projekty, klienci, raporty, deadline’y…
I nagle jest grudzień: „Może chociaż wrzucę życzenia świąteczne?”.

Problem polega na tym, że Google żyje treściami, a treści pojawiające się raz na rok są dla algorytmu jak gość, który wpada na imprezę tylko po ciasto, a potem znika. Google potrzebuje sygnału: „Ten specjalista żyje, działa, publikuje, można go polecać użytkownikom”.

Regularność jest ważniejsza niż perfekcja.
Lepiej pisać raz na dwa tygodnie konsekwentnie, niż tworzyć trzy artykuły jednego dnia, a potem znikać na kwartał.

A jeśli naprawdę nie masz czasu – właśnie po to istnieją systemy takie jak PurpleBOX, które robią to za Ciebie i trzymają rytm publikacji.


2. Profil na LinkedIn bez zdjęcia

Wiesz, jak wygląda profil bez zdjęcia?
Jak ogłoszenie w gazecie: „Zatrudnię pracownika. Szczegóły poufne”.

Badania LinkedIn jasno mówią:
profil z profesjonalnym zdjęciem ma nawet 14 razy więcej odsłon.

A jeśli zdjęcia nie ma – ludzie mają dwa skojarzenia:

  1. ten specjalista nie traktuje poważnie swojego wizerunku,
  2. może to bot lub konto-widmo.

A przecież nie o to chodzi. Twarz jest jak logo –
symbolem obecności, zaufania i wiarygodności.

I nie, nie potrzebujesz sesji zdjęciowej za 1500 zł.
Wystarczy:

  • proste tło,
  • dobre światło,
  • uśmiech,
  • brak selfie z wakacji lub filtrów rodem z Instagrama 2014.

3. Przeintelektualizowane treści

Wielu specjalistów myśli, że aby być postrzeganym jako ekspert, trzeba pisać tak, żeby czytelnik musiał otworzyć osobne okno z Wikipedią…

Nic bardziej mylnego.

Profesjonalizm = jasność, nie złożoność.

Jeżeli klient nie rozumie, co chcesz mu przekazać, nie pomyśli:
„Wow, jaki mądry specjalista!”,
tylko raczej:
„To chyba nie jest dla mnie…”

Twoje treści mają:

  • tłumaczyć,
  • upraszczać,
  • rozwiewać wątpliwości,
  • prowadzić klienta za rękę.

Tak jak dobry nauczyciel.
A najlepsi nauczyciele potrafią wyjaśnić najtrudniejsze rzeczy tak, że nawet kot by zrozumiał (gdyby go to obchodziło).


4. Brak CTA w treściach

CTA – Call To Action, czyli „wezwanie do działania”.
Brzmi poważnie, ale w praktyce oznacza po prostu:

  • „Napisz do mnie”
  • „Zobacz ofertę”
  • „Umów konsultację”
  • „Pobierz PDF”

Bez CTA Twój tekst kończy się… w powietrzu.
Czytelnik myśli:
„Fajne… i co dalej?”.

To tak, jakbyś poprowadził klienta przez sklep, pokazał mu wszystkie rzeczy, a potem wyszedł, nie mówiąc, gdzie jest kasa.

Nie bądź tym sprzedawcą.

CTA prowadzi klienta krok dalej.
To nie agresja – to uprzejmość.

Skorzystaj z 30 minut rozmowy o konkretach – porozmawiajmy o tym:

Jak obecnie widać Ciebie / Twoją firmę w wyszukiwaniach Google i AI?

Czy PurpleBOX może sprawdzić się w Twoim biznesie?

Czego obawiasz się przy tym zakupie?

Jak PurpleBOX może zmienić Twój biznes w ciągu najbliższych dwóch lat?

Bezpłatna konsultacja


5. Robienie wszystkiego, co „modne”

Ktoś na YouTube mówi, że specjaliści muszą nagrywać Reelsy.
Inny ktoś na TikToku twierdzi, że „bez rolek nie istniejesz”.
Jeszcze inny ktoś na Instagramie mówi, że feed musi być pastelowy.

STOP.

Twoi klienci nie siedzą wszędzie.
A Ty nie jesteś 7-osobowym działem marketingu.

Jako specjalista powinieneś być tam, gdzie klienci szukają usług, czyli:

  • Google – bo tam szukają odpowiedzi,
  • LinkedIn – bo tam szukają ekspertów.

A reszta?
Możesz, ale nie musisz.
To dodatki, nie fundamenty.

Istnieje coś takiego jak marketingowe FOMO – strach, że „wszyscy coś robią, więc ja też muszę”.

A w praktyce najlepsze wyniki daje skupienie na kilku działaniach, które naprawdę mają sens.
Dlatego narzędzia typu PurpleBOX pomagają skupić się na tym, co działa – zamiast biegać w każdą stronę jak pies, który zobaczył jednocześnie 3 piłki.


6. Brak spójności między stroną, blogiem i LinkedIn

To dodatkowy błąd, który popełnia wiele osób: każdy kanał wygląda jakby był tworzony przez zupełnie innego człowieka.

Strona mówi jedno.
LinkedIn – coś zupełnie innego.
Blog – prowadzony w zupełnie innym tonie.

Jako klient nie wiesz wtedy, kim naprawdę jest specjalista.

A marka rośnie, gdy wszystkie elementy układają się w jedną całość.
Dlatego warto mieć spójny:

  • styl,
  • kolorystykę,
  • sposób mówienia,
  • komunikat.

PurpleBOX dba o tę spójność automatycznie – bo wszystko powstaje w jednym systemie.


7. Lęk przed pokazywaniem siebie

Wielu specjalistów unika mówienia o sobie, bo „nie chcą się chwalić”.
Ale to nie jest chwalenie – to pokazywanie kompetencji.

Jeśli się nie pokazujesz, rynek zakłada, że nie masz nic do pokazania.
Proste, brutalne… i prawdziwe.

Mów o:

  • doświadczeniach,
  • wnioskach,
  • porażkach (tak, to działa!),
  • przypadkach klientów,
  • tym, co ulepszasz.

Ludzie chcą widzieć Ciebie, nie anonimową usługę.


8. Zbyt ogólna komunikacja: „robię wszystko dla wszystkich”

Gdy specjalista mówi, że „zajmuje się wszystkim od A do Z”, to klient słyszy:

„Czyli nie specjalizujesz się w niczym”.

W dzisiejszych czasach wygrywają specjaliści, którzy jasno określają swoją niszę.
To nie wyklucza innych usług –
to po prostu pokazuje, gdzie masz największą wartość.


Strategia TAYA w praktyce – jak odpowiadać na pytania klientów lepiej niż konkurencja

Strategia TAYA – They Ask, You Answer, czyli „Oni pytają, Ty odpowiadasz” to podejście, które odmieniło marketing specjalistów na całym świecie. Jest genialnie prosta, a jednocześnie absurdalnie skuteczna. Dlaczego? Bo opiera się na czymś, czego większość ekspertów… nie robi.


Specjalista - Jak odpowiadać na pytania klientów lepiej niż konkurencja
Specjalista – Jak odpowiadać na pytania klientów lepiej niż konkurencja

Odpowiada na realne pytania klientów, zamiast opowiadać o sobie.

Brzmi oczywiście, ale w praktyce 80% specjalistów tworzy treści w stylu:
„Nasza firma od 1998 roku…”
albo
„Jesteśmy liderem w branży…”

Podczas gdy klient myśli tylko o dwóch rzeczach:
„Ile to kosztuje?” oraz „Czy to rozwiąże mój problem?”

TAYA to strategia, która każe Ci robić dokładnie odwrotnie niż typowy marketing:
→ zero owijania w bawełnę,
→ zero tajemnic,
→ zero marketingowej mgiełki.

Zamiast tego – konkret, przejrzystość i szczerość.


Dlaczego TAYA działa? (i to lepiej niż ładne slogany)

TAYA działa z kilku powodów, które doceni zarówno człowiek, jak i algorytm:

– Ludzie kochają specjalistów, którzy rozwiązują ich problemy.

Twój klient nie szuka poezji. Szuka odpowiedzi.
Gdy wyjaśniasz coś jasno i prosto, wygrywasz z 90% konkurencji, która próbuje brzmieć „profesjonalnie”, ale w praktyce brzmi tylko… skomplikowanie.

– Google uwielbia treści oparte na realnych pytaniach.

Każde zapytanie typu „ile kosztuje prowadzenie kadr” albo „jak wybrać programistę” to dla Google sygnał: „daj mi treść, która odpowie w punkt”.
Im bardziej trafiasz w pytania użytkowników, tym wyżej Cię pokazuje.

– AI bierze odpowiedzi z materiałów, które są konkretne i merytoryczne.

Sztuczna inteligencja nie zgaduje – ona czyta.
Jeśli Twoje treści jasno wyjaśniają tematy ważne dla klientów, AI będzie chętniej polecała właśnie Ciebie w swoich odpowiedziach.

– A konkurencja? Cóż… większość nadal unika tematów trudnych.

Cena?
Błędy?
Porównania?
Ryzyka?

To dla wielu firm strefa „tabu marketingowego”.
A TAYA robi dokładnie to, czego inni się boją – i właśnie dlatego działa tak dobrze.

„Im bardziej jesteś szczery, tym szybciej zyskujesz zaufanie.” – Marcus Sheridan, twórca strategii TAYA


Najmocniejsze tematy TAYA – czyli o czym pisać, żeby klienci naprawdę czytali?

Są 5 głównych kategorii treści, które TAYA traktuje jak złoto. Dlaczego?
Bo to są pytania, które klienci naprawdę wpisują w Google i zadają podczas rozmów.


Specjalista - o czym pisać, żeby klienci naprawdę czytali
Specjalista – o czym pisać, żeby klienci naprawdę czytali

1. „Ile kosztuje…?” – najbardziej pożądana treść internetów

Każdy klient, zanim zadzwoni, chce wiedzieć: „Czy mnie na to stać?”
Nie podanie cen nie sprawi, że temat przestanie istnieć – po prostu klient pójdzie do kogoś, kto odważył się o nich powiedzieć.

Przykład:

  • „Ile kosztuje prowadzenie kadr w małej firmie?”
  • „Ile kosztuje stworzenie aplikacji mobilnej?”

2. „Jak wybrać…?” – poradniki, które budują Twoją pozycję eksperta

Jeśli pomożesz klientowi podjąć dobrą decyzję, pamiętaj:
ludzie zapamiętują osoby, które im pomogły, zanim zapłacili.

Przykłady:

  • „Jak wybrać programistę do projektu SaaS?”
  • „Jak wybrać biuro rachunkowe dla jednoosobowej działalności?”

3. „Najczęstsze błędy…” – klienci kochają unikać problemów

Ten typ treści pokazuje Cię jako przewodnika:
nie tylko realizujesz usługę, ale też pomagasz unikać pułapek.

Przykłady:

  • „Najczęstsze błędy w rozliczeniach kadrowych”
  • „Najczęstsze błędy podczas wdrażania automatyzacji w firmie”

4. „Porównanie…” – klienci uwielbiają wiedzieć, co wybrać

To typ treści, którego firmy najbardziej boją się tworzyć.
A klienci najbardziej go potrzebują.

Przykłady:

  • „WordPress vs. autorski CMS – co wybrać?”
  • „Kadry wewnętrzne czy outsourcing? Plusy i minusy.”

5. „Czy warto…?” – odpowiedź na pytanie, które klient i tak ma w głowie

Pomagasz klientowi przejść od „nie jestem pewien” do „ok, to ma sens”.

Przykłady:

  • „Czy warto inwestować w automatyzację procesów kadrowych?”
  • „Czy warto przepisać stary kod na nowoczesny framework?”

TAYA w praktyce – przykłady dla różnych specjalistów

Strategia działa niezależnie od branży.


Przykłady dla różnych specjalistów
Przykłady dla różnych specjalistów

Jeśli jesteś specjalistą od kadr:

– „Ile kosztuje prowadzenie kadr w firmie do 10 osób?”
– „Kadry wewnętrzne czy biuro rachunkowe?”
– „Najczęstsze błędy w umowach, które mogą Cię kosztować karę.”

Jeśli jesteś programistą:

– „Ile kosztuje stworzenie MVP aplikacji?”
– „Laravel czy Django? Porównanie technologii dla klientów nietechnicznych.”
– „Jakie błędy najczęściej pojawiają się w źle napisanym kodzie?”

Jeśli zajmujesz się podatkami:

– „Co urząd skarbowy najczęściej kontroluje w jednoosobowych działalnościach?”
– „Błędy w rozliczeniach VAT, które mogą Cię kosztować tysiące.”

I najlepsze w tym wszystkim jest to, że te treści mają realną moc sprzedażową –
bo klient widzi, że rozumiesz jego problemy lepiej niż inni.


TAYA = Prosto. Konkretnie. Bez owijania w bawełnę.

To nie poezja.

To po prostu uczciwa odpowiedź na realne pytania.
I dlatego działa.

A gdy połączysz TAYA z regularnością oraz narzędziami, które trzymają Cię w ryzach (jak PurpleBOX), masz system pozyskiwania klientów, który nie wymaga ciągłej sprzedaży.


FAQ – Najczęstsze pytania specjalistów o budowanie marki

1. Czy każdy specjalista musi budować markę osobistą?

Tak – chyba że chcesz polegać wyłącznie na poleceniach, które raz są, a raz ich nie ma. Marka osobista zwiększa przewidywalność pozyskiwania klientów. To inwestycja w widoczność i bezpieczeństwo Twojego biznesu. To także sposób na wyższe stawki, bo eksperci z marką zarabiają więcej.

2. Co publikować, gdy nie mam pomysłów na treści?

Najprościej: odpowiadaj na pytania klientów. Zapisuj pytania z maili, rozmów i spotkań – one są złotem do tworzenia treści. Każde pytanie = jedna publikacja. A jeśli naprawdę masz pustkę mentalną, PurpleBOX daje gotowy plan treści i tematy dopasowane do intencji zakupowych.

3. Jak długo trwa budowanie marki?

Pierwsze rezultaty pojawiają się po 6–12 tygodniach regularności, ale pełna, stabilna marka specjalisty buduje się latami. Dobra wiadomość? Twoje treści pracują na Ciebie, nawet gdy przestajesz publikować. To jak procent składany – im wcześniej zaczniesz, tym większe efekty.

4. Czy LinkedIn działa, jeśli mam małą sieć kontaktów?

Tak! Algorytm LinkedIn nie bazuje na liczbie kontaktów, tylko na jakości interakcji. Treści, które są wartościowe, mogą dotrzeć do tysięcy odbiorców nawet przy 200 kontaktach. Regularność + merytoryka = wzrost.

5. Czy PurpleBOX jest dobre dla specjalistów spoza IT?

Zdecydowanie tak. PurpleBOX działa dla księgowych, HR-owców, kadrowych, specjalistów BHP, konsultantów, trenerów i freelancerów w każdej branży. System jest oparty na SEO, blogu i edukacji – a to działa w każdym modelu usługowym.


Podsumowanie – Twoja marka specjalisty może pracować za Ciebie

Budowanie marki specjalisty nie wymaga ani nadzwyczajnych talentów, ani agresywnego marketingu. Wymaga natomiast:

  • regularności,
  • zrozumienia potrzeb klienta,
  • mądrej strategii treści,
  • odpowiednich narzędzi (takich jak PurpleBOX),
  • cierpliwości i konsekwencji.

Skorzystaj z 30 minut rozmowy o konkretach – porozmawiajmy o tym:

Jak obecnie widać Ciebie / Twoją firmę w wyszukiwaniach Google i AI?

Czy PurpleBOX może sprawdzić się w Twoim biznesie?

Czego obawiasz się przy tym zakupie?

Jak PurpleBOX może zmienić Twój biznes w ciągu najbliższych dwóch lat?

Bezpłatna konsultacja

Jeśli chcesz, aby klienci zaczęli sami Cię szukać, a nie odwrotnie – marka jest Twoim najlepszym sprzymierzeńcem.

Jeśli chcesz przyspieszyć cały proces i zbudować stabilne źródło klientów z Google oraz AI – sprawdź, jak działa PurpleBOX. To idealne rozwiązanie dla specjalistów i freelancerów.


  • Data publikacji: 30 grudnia 2025
  • Ostatnia aktualizacja: 30 grudnia 2025
Cześć! Tu Maciej Ziegler – z wykształcenia inżynier informatyk, z zawodu specjalista od marketingu internetowego, a z charakteru... facet po 50., który wie, że dobrze ustawiony formularz kontaktowy znaczy więcej niż 100 cold calli.


🧠 O autorze: Maciej Ziegler – inżynier z głową w marketingu, a sercem w pomaganiu biznesom

Cześć! Tu Maciej Ziegler – z wykształcenia inżynier informatyk, z zawodu specjalista od marketingu internetowego, a z charakteru… facet po 50., który wie, że dobrze ustawiony formularz kontaktowy znaczy więcej niż 100 cold calli.

Na co dzień prowadzę Sukces Studio (sukcesstudio.pl) – agencję marketingową dla firm, które chcą mieć więcej klientów, a mniej chaosu. Jako główny konsultant w PurpleBOX pomagam przedsiębiorcom ułożyć marketing, który nie wymaga cudów – tylko planu, systemu i kilku dobrze napisanych artykułów (które piszemy za Ciebie, oczywiście!).

W internecie dzielę się wiedzą za darmo (serio!) na YouTube 👉 https://www.youtube.com/@sukcesstudio, gdzie tłumaczę, co to jest SEO, dlaczego strona to nie broszura i jak ogarnąć online marketing bez panicznego googlowania „jak zrobić lejek sprzedażowy”.

A jeśli chcesz pogadać – zawodowo albo z ciekawości – to zajrzyj na mój LinkedIn: linkedin.com/in/maciejziegler
Nie gryzę. Czasem odpowiadam nawet szybciej niż boty z czatu.

AI algorytm artykuły są ważne automatyzacja procesów bajkowe metafory blog blog firmowy budowanie widoczności content marketing Czy PurpleBOX działa też dla małych firm? do sprzedaży freelancer Google klienci lejek sprzedażowy w b2b linkedIn linkedin post marka osobista marketing marketing dietetyka metoda TAYA narzędzie do sprzedaży pacjenci personal branding pojęcia marketingowe pojęcia sprzedażowe pomoc ludziom pozyskiwanie klientów pozyskiwanie pacjentów programista psycholog PurpleBOX purple box korzyści reklama SEO sprzedaż strategia TAYA strona internetowa sztuczna inteligencja TAYA treści treści AI widoczność widoczność w Google zdobywanie klientów